Dla starszej siostry cz. 2

Zamiast strugania i malowania, można je obić ceratą lub tanią materią. Płytę, na której stać będzie miednica i półeczkę na mydlo i t. p. należy oczywiście pokryć jakąś nieprzemakalną materią. Można także dać jako płytę dużą taflę z grubego szkła i podłożyć pod nią kawałek ładnej tapety. Dokoła płyty szklanej dajemy listewkę i kitujemy, by woda nie mogła dostać się pod szkło i niszczyć tapety. Resztę urządzenia umywalni zrobi sobie siostrzyczka sama. Możemy jej jeszcze pomóc, zakręcając hak na lustro w wysokości zależnej od wielkości tegóż. Można także zaoszczędzić sobie budowy części górnej wraz z daszkiem, a lustro przybić na ścianie. Ma to swoje zalety, gdyż oszczędzimy potrzeby udrapowania materii u góry, więc mniej będzie kurzu do strzepywania.

Co do dalszego urządzenia w pokoju siostrzyczki, to można tu zastosować dużo z przedmiotów, których robotę opisałem przy meblach do naszego własnego pokoju. Zrobimy więc dla siostrzyczki parę ładnych zakopiańskich ramek na obrazy, taburet, stołeczek, ba nawet możemy zrobić ładną ławeczkę.