Lokomotywa cz. 1

Mając już do dyspozycji gotową lokomotywę, napędzaną parą lub też sprężyną, możemy przy pewnej cierpliwości zrobić sobie bardzo ładne tory i urządzenia kolejowe z pudełek od cygar i z kartonu. Będą one działać tak samo, jak gotowe, kupione za drogie pieniądze, a nawet, jeżeli będziemy cierpliwie i starannie pracować, to zrobimy znacznie mocniejsze i gustowniejsze. Na pasku papieru tekturowego szerszego o jakieś 2 cm od szerokości toru, przyklejamy węższy pasek, a od spodu dwa dalsze jako wzmocnienie. Koła pociągu nie chodzą tu więc na szynach, tylko w zagłębieniu. Zagłębienia te muszą być odrobinę szersze od rozstawy kół, by pociąg się nie wykolejał. Sposób łączenia poszczególnych części toru, by wskutek jazdy pociągu się nic przesuwały. Wystający skrawek papieru i pasek przyklejony z dwu stron podkładu toru, dajemy oczywiście od spodu, by nie zawadzały. Podobny sposób połączenia znajdziemy w każdym portfelu przy przegródce na banknoty, jeżeli rysunek nic jest dla nas dosyć jasny. Podaje nam sposób wykonania skrzyżowań torów. Skrzyżowania takie nie są dobre, gdyż zdarzyć się może, iż jeden z wagonów pójdzie na skrzyżowaniu całkiem w innym kierunku jak poprzednie i spowoduje wykolejenie. Musimy więc dodać zwrotnice.