Muchołapka dla terrarium w domu cz. 1

Chciałbym tu jednak opisać krótko urządzenie, oszczędzające nudnego łapania much dla żabek i innych mieszkańców terrarium. Zamykamy znaną szklarnią muchołapkę u góry korkiem opatrzonym w dosyć szeroką rurkę szklarnią, której koniec prowadzi do terrarium.

trening na rzezbe

Muchy najadłszy się cukru nasypanego przed muchołapką, wpadają przeważnie pod klosz do niej i ponieważ rzadko tylko znajdują drogę w dół, idą przez rurkę do terrarium. Ma to dużo zalet. Przede wszystkim odpada nudne łapanie much, a potem muchy dostające się do terrarium są najedzone i rześkie tak, że zwierzątka mają prawdziwą przyjemność przy ich łapaniu, podczas gdy złapane przez nas muchy są już zwykle na pół żywe i poduszone. Mając żabkę, możemy ją umieścić w takiej muchołapce, którą urządzamy jednocześnie jako domek dla niej. Dajemy taką jak największą muchołapkę do szklarza, by ją obciął u góry i wygładzamy brzeg za pomocą pumeksu lub starego pilnika; należy przy tym bardzo uważać, gdyż można palce pokaleczyć! Na dolny otwór nakładamy siatkę o takich oczkach, by muchy mogły z łatwością przejść przez nie. W jednej połowie łapki budujemy z wapienia i kawałków cegły grupę skał, na której zasadzamy w zagłębieniach roślinki; w drugiej połowić zostaje woda.

trening na rzezbe