Zapełnienie ścian obrazami cz. 1

Kiedy już zaopatrzyliśmy pokój nasz we wszystkie pożyteczne sprzęty, pomyślimy teraz, czym by go przyozdobić, aby nam milej upływał czas we własnym gnieździe spędzony.

tatuaże poznań

Przede wszystkim rażą nas puste ściany i te musimy ożywić rozmaitymi pięknymi obrazami. Ramy do nich wykonamy z 0,5 calowej deszczułki z twardego lub miękkiego drzewa. Przeciąć je musimy na listewki od 1 do 5 cm szerokie, zależnie od wielkości ram, jakie chcemy wykonać i strugamy je ze wszystkich stron, uważając, by listewki wszędzie były jednakowej grubości, czy też szerokości. Długość poszczególnych boków mierzy się zawsze po stronie wewnętrznej, stosownie do potrzebnej na obraz powierzchni. Do ścinania kątów pod 45 stopni mają stolarze specjalne urządzenie, jednak przy pewnej staranności i doświadczeniu uda nam się przycinać końce boków także bez tego przyrządu. Musimy jednak do tego używać piłki i piłować jednocześnie przez całą szerokość a nie zaczynać od stron wąskich, jak to się np. robi piłeczką. Mamy kilka sposobów łączenia boków ze sobą. Najłatwiej jest łączyć w ten sposób, iż przyklejamy z tylu na każdym rogu narożniki z cienkiej deseczki lub wyklejki. Kładziemy części ramy na prostokątną deskę tak, by brzeg ramy przypadał dokładnie na brzegu deski i skręcamy razem za pomocą ściskaczy. Teraz wypiłowujemy na stronie wąskiej w rogu aż do środka rogu szczelinę i wklejamy w nią odpowiednio gruby narożnik z drzewa.

tatuaże poznań